gru 2, 2025

Wiele świadczeń w jednym miejscu - dlaczego nie wykorzystujemy potencjału Domów Pomocy Społecznej oraz Całodobowych Domów Opieki?

Podczas debaty "Wiele świadczeń w jednym miejscu - dlaczego nie wykorzystujemy potencjału DPS-ów oraz Całodobowych Domów Opieki?" eksperci, praktycy, przedstawiciele organizacji zawodowych i mediów dyskutowali o tym, jak zmienia się i musi zmienić polski system opieki długoterminowej. W centrum rozmowy znalazły się DPS-y - instytucje, które według uczestników posiadają ogromny, wciąż niewykorzystany potencjał jako lokalne centra usług dla starzejącego się społeczeństwa. Otwierająca debatę dr Zofia Szwed-Lewandowska z Katedry Polityki Społecznej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, podkreślała, że kluczowe jest odejście od myślenia o opiece w kategoriach gaszenia pożarów. Jak mówiła, "gmina powinna zacząć myśleć bardziej o tej kwestii pomocy osobom starszym, nie jako o czymś reaktywnym, wybuchającym w takich ogniskach w gminie, tylko zastanowić się, jak całościowo można wesprzeć mieszkańców". Jej zdaniem DPS-y posiadają zasoby pozwalające im stać się organizatorami usług lokalnych, a nie tylko podmiotami prowadzącymi pobyt całodobowy: "To jest potencjał, który jest ogromny i jednak chyba nie do końca wykorzystany".

Ekspertka zwróciła także uwagę, że wysoka jakość opieki w DPS-ach jest często pomijana w debacie publicznej. Jak zaznaczyła: - Fakt, że mieszkańcy DPS-ów są w stanie porównywalnym do pacjentów ZOL-i, świadczy tylko na korzyść opieki sprawowanej w DPS-ach – jak ona musi być dobra i jak to musi być wysoki poziom.

Zmiana wizerunku DPS-ów - media widzą przemianę

Redaktor Katarzyna Kaczorowska z tygodnika Polityka zauważyła, że społeczny obraz DPS-ów przeszedł ogromną ewolucję. - Przeszliśmy naprawdę bardzo długą drogę od takiego fatalnego wizerunku do zrozumienia, że to jest jednak dzisiaj zupełnie inne miejsce - mówiła. Zwróciła również uwagę na fakt, że współczesne DPS-y to miejsca o szerokim zakresie wsparcia: - Dają dzisiaj bardzo dużo - od wsparcia psychologicznego, poprzez wsparcie fizjoterapeutyczne, wsparcie medyczne, i dają społeczność.

Podkreśliła przy tym kluczową rolę tych placówek: - DPS-y to jest podstawa organizacji opiekuńczej. Jeżeli nie zaczniemy o nich mówić pozytywnie, to będziemy wciąż odkładać temat reform.

Praktycy: "My to już robimy - od lat. Brakuje prawa i finansowania"

Dyrektorzy DPS-ów wielokrotnie podkreślali, że wiele usług, o których mówi się czysto teoretycznie - konsultacje medyczne, opieka pielęgniarska, fizjoterapia czy wsparcie psychologiczne - jest faktycznie realizowanych w DPS-ach od dawna. - Czy my możemy, czy my chcemy? My to robimy. My to robimy i to nie robimy od wczoraj, tylko od wielu lat - mówiła Sylwia Kamińska-Tereszkiewicz, Prezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Dyrektorów Samorządowych Domów Pomocy Społecznej.

Wskazywano na lukę polegającą na tym, że DPS-y wykonują świadczenia zdrowotne bez gwarantowanego finansowania: - DPS realizuje de facto usługę zdrowia, a nie ma pieniędzy, nie ma złotówki refundacji na to. Wskazywali także na trudności kadrowe i strukturalne wynikające z braku spójności systemu: - Jesteśmy między młotem a kowadłem – zdrowie mówi, że to nie ich, pomoc społeczna mówi, że to nie ich. A mieszkańcy są i mają potrzeby.

Fizjoterapeuci: potrzeba stałej obecności specjalistów w DPS-ach

Silnie wybrzmiał głos przedstawicieli środowiska fizjoterapeutów. Podkreślano, że ich praca nie jest dodatkiem, lecz jednym z fundamentów utrzymania samodzielności mieszkańców. Jak stwierdzono: - Fizjoterapeuta jest potrzebny w każdym obszarze - od oceny funkcjonalnej, przez profilaktykę, po codzienną terapię. My leczymy ruchem.

Jednocześnie zaznaczano, że w systemie dochodzi do przerzucania odpowiedzialności między resortami. - To my musimy powiedzieć w końcu stop - nie może być tak, że słyszymy: idźcie do Ministerstwa Rodziny, bo wy nie podlegacie pod Ministerstwo Zdrowia.

System w silosach - pilna potrzeba spójnej strategii

Uczestnicy debaty wielokrotnie podkreślali, że największym problemem jest rozbicie systemu na dwa odrębne światy: zdrowia i pomocy społecznej. Brakuje wspólnej polityki, jasnych zasad finansowania i przepisów, które pozwoliłyby DPS-om rozwinąć pełnię usług.

W podsumowaniu powtarzało się jedno przesłanie: "DPS-y już dziś wykonują zadania, które system powinien im powierzyć w sposób oficjalny i finansowany. Aby tak się stało, potrzebna jest zmiana filozofii myślenia o opiece nad osobami starszymi - przejście od modelu reaktywnego do nowoczesnego, koordynowanego systemu wsparcia".

Pełny zapis debaty znajduje się TUTAJ.


Solidarni z Ukraina
raport deinstytucjonalizacja
raport opieka długoterminowa
Dołącz do Koalicji
Jeśli jesteś za budową w Polsce nowoczesnego systemu wsparcia osób niesamodzielnych, przyłącz się.
Dołącz do nas