Koalicja "Na pomoc niesamodzielnym" wyraża głębokie zaniepokojenie narastającym kryzysem dotyczącym dostępności domowej wentylacji mechanicznej. Z wielu regionów kraju napływają sygnały o wstrzymaniu przyjęć nowych dorosłych pacjentów, co - po raz pierwszy od kilkunastu lat - grozi powstaniem nowej kolejki osób zmuszonych do długotrwałej hospitalizacji.
- Po raz pierwszy od kilkunastu lat otrzymujemy tak alarmujące informacje. Jesteśmy bardzo zaniepokojeni i nie rozumiemy, dlaczego Minister Zdrowia doprowadziła do tej sytuacji. Oczekujemy pilnych wyjaśnień i przede wszystkim działania - mówi Magdalena Osińska‑Kurzywilk, prezes Koalicji "Na pomoc niesamodzielnym".
Pacjenci zmuszeni do pozostawania w szpitalach
Do Koalicji napływają informacje od rodziców, opiekunów, lekarzy i członków zespołów medycznych, że pacjenci - mimo stabilnego stanu klinicznego - nie mogą wrócić do swoich domów, ponieważ świadczeniodawcy posiadający kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia wstrzymali z dniem 15 stycznia br. przyjęcia nowych, dorosłych pacjentów kwalifikowanych do domowej opieki długoterminowej.
Sytuacja ta prowadzi do:
W ocenie Koalicji, długotrwała hospitalizacja osób, które mogłyby przebywać w domu, zwiększa ryzyko zakażeń, powikłań, utraty samodzielności i pogorszenia stanu funkcjonalnego, a także obciąża personel oraz system szpitalny.
Domowa wentylacja to konieczność, a nie alternatywa
Wentylacja domowa nie jest opcjonalną formą opieki, lecz kluczowym elementem systemu opieki długoterminowej pacjentów z niewydolnością oddechową. To świadczenie pozwala: skrócić hospitalizację do niezbędnego minimum, zapewnić pacjentom bezpieczne i lepsze jakościowo warunki życia w naturalnym dla nich miejscu, wspierać ich aktywność rodzinną, społeczną i zawodową, a także ograniczyć koszty systemowe płatnika publicznego.
Z informacji, które napływają do Koalicji, wynika jasno, że dla wielu pacjentów powrót do domu wraz z zapewnioną specjalistyczną opieką lekarzy, fizjoterapeutów i pielęgniarek, oznacza nie tylko poprawę jakości życia, ale wręcz zachowanie godności, relacji rodzinnych i choć odrobiny niezależności.
Niewdrożony model finansowania - niezrozumiała decyzja resortu
Koalicja przypomina, że w 2023 roku w Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji opracowano nowy model finansowania wentylacji domowej. Rozwiązanie to było szeroko omawiane podczas ostatniej edycji ogólnopolskiej konferencji Koalicji "Opieka długoterminowa w Polsce - dziś i jutro" w listopadzie 2025 roku. Pomimo zakończenia prac, model ten, do dnia dzisiejszego nie został wdrożony.
- Nie rozumiemy, dlaczego resort zdrowia tak długo zwleka z wprowadzeniem modelu, który mógłby częściowo rozwiązać zaistniały problem. Przecież przygotowano go przy udziale ekspertów i uzyskano szerokie porozumienie wszystkich interesariuszy. Dzisiejsza sytuacja przeczy idei wzmacniania opieki domowej i odwracania piramidy świadczeń - wskazuje Magdalena Osińska‑Kurzywilk.
Dane epidemiologiczne są jednoznaczne - pacjentów będzie przybywać
Dostępne dane statystyczne potwierdzają, że liczba osób z chorobami układu oddechowego systematycznie rośnie, co zwiększa zapotrzebowanie na optymalną formę opieki, jaką jest opieka domowa. Trend ten - w połączeniu z zanieczyszczeniem powietrza i postępującymi zmianami demograficznymi oznacza, że liczba pacjentów wymagających respiratoroterapii będzie stale rosnąć.
Koalicja oczekuje natychmiastowych działań
W związku z zaistniałą sytuacją Koalicja wystosowała pisma do Minister Zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy i Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia Filipa Nowaka, domagając się wyjaśnień i podjęcia działań na rzecz przywrócenia przyjęć nowych pacjentów do opieki domowej. Koalicja oczekuje również wznowienia prac nad wdrożeniem nowego modelu świadczenia i tym samym zagwarantowania ciągłości leczenia dla osób już objętych opieką.
- Pacjenci i ich rodziny mają prawo do bezpieczeństwa i ciągłości opieki. Jest to również w dobrze pojętym interesie systemu ochrony zdrowia. Każdy dzień zwłoki będzie generował jeszcze więcej problemów. To również źle wydane pieniądze na ochronę zdrowia - podsumowuje Magdalena Osińska‑Kurzywilk.