Zamykanie aptek, w tym placówek całodobowych w Warszawie, budzi coraz większe obawy pacjentów, samorządowców oraz przedstawicieli organizacji społecznych. Podczas debaty pt. "Apteka blisko pacjenta - czy Warszawiacy tracą dostęp do aptek całodobowych?", z udziałem przedstawiciela Koalicji, uczestnicy byli zgodni, że zamykanie aptek oznacza pogorszenie bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców, zwłaszcza seniorów i osób przewlekle chorych.
Podczas dyskusji, samorządowcy podkreślali, że o decyzjach administracyjnych prowadzących do zamknięcia aptek dowiadują się dopiero po fakcie - podobnie jak mieszkańcy, którzy zastają zamknięte drzwi placówek. W ich ocenie, wcześniejsza wiedza o takich działaniach Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego, pozwoliłaby na podjęcie rozmów i poszukiwanie rozwiązań ograniczających negatywne skutki dla mieszkańców.
- Apteka to jeden z filarów bezpiecznego państwa. Jeśli nasi mieszkańcy mają czuć się bezpiecznie, powinniśmy wiedzieć z wyprzedzeniem o takich działaniach, aby móc w jakikolwiek sposób zareagować - podkreślał Grzegorz Pietruczuk, burmistrz warszawskiej dzielnicy Bielany.
Uczestnicy zgodzili się, że apteki są ważnym elementem lokalnego systemu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa zdrowotnego. Szczególnie istotną rolę pełnią placówki działające całodobowo, zapewniające dostęp do leków w sytuacjach nagłych, poza standardowymi godzinami pracy większości aptek.
Na skalę problemu zwrócił uwagę Prezes Federacji Pacjentów Polskich Stanisław Maćkowiak. - Od 2017 roku w Polsce zamknięto ponad 2,5 tysiąca aptek. W wielu gminach powstały białe plamy, gdzie nie ma już ani jednej placówki. Tymczasem punkty sprzedaży alkoholu i apteki są działalnością reglamentowaną. Różnica polega na tym, że w przypadku sprzedaży alkoholu nikt nie bada rękojmi. Jeden punkt sprzedaży alkoholu przypada średnio na 303 mieszkańców, podczas gdy jedna apteka - na około 3000 mieszkańców.
O roli aptek i farmaceutów w systemie ochrony zdrowia mówił także Tomasz Michałek, Dyrektor Biura Zarządu Koalicji: - Jako Koalicja apelujemy o to, aby apteka stała się lokalnym centrum zdrowia. Farmaceuci są w Polsce niewystarczająco wykorzystywani, mimo że posiadają wysokie kwalifikacje i kończą wymagające studia. Ich rola nie powinna ograniczać się wyłącznie do wydawania leków. Powinni być aktywnie włączani w proces opieki nad pacjentem.
Jak zaznaczył, szczególnie ważne jest szersze wykorzystanie kompetencji farmaceutów w opiece długoterminowej. - Farmaceuci powinni realizować przeglądy lekowe, ponieważ w Polsce obserwujemy zjawisko nadmiernego stosowania leków. Postulujemy również umożliwienie świadczenia usług farmaceutycznych poza apteką - zarówno w domach pacjentów, jak i w placówkach opieki długoterminowej. Współpraca geriatrów i farmaceutów przy przeglądach lekowych osób starszych mogłaby znacząco poprawić bezpieczeństwo farmakoterapii i jakość opieki nad seniorami - dodał.
Debata pokazała, że problem dostępności aptek wykracza poza kwestie organizacyjne i gospodarcze. Dla wielu mieszkańców, szczególnie tych najbardziej potrzebujących, apteka pozostaje jednym z najważniejszych punktów lokalnej infrastruktury zdrowotnej, a ograniczanie dostępu do usług farmaceutycznych może bezpośrednio wpływać na poziom bezpieczeństwa zdrowotnego całych społeczności.
Źródło: www.medexpress.pl