Polska stoi przed coraz większym wyzwaniem związanym ze starzeniem się społeczeństwa, jednak system opieki nad osobami starszymi wciąż nie jest przygotowany na rosnące potrzeby. Brakuje lekarzy geriatrów, oddziałów specjalistycznych, sprawnej współpracy między ochroną zdrowia a pomocą społeczną oraz rozwiązań, które realnie wspierałyby rodziny zajmujące się niesamodzielnymi seniorami. Choć ustawa o szczególnej opiece geriatrycznej z 17 sierpnia 2023 r. miała rozpocząć ważne zmiany, wiele założeń nadal pozostaje na etapie planów.
Przepisy zakładały stworzenie kompleksowego modelu opieki dla osób po 75. roku życia. W planach znalazły się między innymi całościowa ocena geriatryczna pacjenta, dostęp do rehabilitacji, wsparcia psychologicznego oraz powstanie Centrów Zdrowia 75+, które miały łączyć diagnostykę, leczenie i działania usprawniające. Zakładano również rozwój oddziałów geriatrycznych. Zdaniem specjalistów obecna sytuacja pokazuje jednak, że sama ustawa nie wystarczyła do zbudowania sprawnego systemu.
Geriatrów jest zdecydowanie za mało
Jednym z największych problemów polskiej geriatrii jest niedobór specjalistów. W 2024 roku w kraju pracowało 559 geriatrów, co oznacza około 1,5 lekarza tej specjalności na 100 tysięcy mieszkańców. W części regionów dostęp do takich specjalistów jest bardzo ograniczony. Tymczasem liczba seniorów systematycznie rośnie – osoby mające co najmniej 65 lat stanowią już ponad 20 proc. polskiego społeczeństwa.
Jak podkreśla prof. Barbara Bień, konsultant w dziedzinie geriatrii dla województwa podlaskiego i wieloletnia kierownik Kliniki Geriatrii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, osoby starsze często są leczone przez wielu różnych specjalistów, ponieważ geriatrów jest zbyt mało. Nie każdy senior potrzebuje takiej opieki, jednak pacjenci z wielochorobowością i wielolekowością powinni mieć możliwość konsultacji geriatrycznej.
Rola geriatry polega nie tylko na leczeniu poszczególnych schorzeń, ale przede wszystkim na spojrzeniu na pacjenta jako całość. Specjalista ocenia, które problemy zdrowotne są najważniejsze, sprawdza zasadność stosowanych leków i pomaga ustalić właściwe priorytety terapeutyczne.
Prof. Barbara Bień zwraca uwagę, że u osób starszych częstym problemem są zaburzenia pamięci, depresja oraz konsekwencje przyjmowania wielu leków. Geriatra może ocenić, czy trudności poznawcze są początkiem otępienia, czy wynikają z innych przyczyn. Może również pomóc ograniczyć niepotrzebną farmakoterapię, która u seniorów zwiększa ryzyko działań niepożądanych i upadków.
Oddziały geriatryczne nadal są rzadkością
Zdaniem dr Katarzyny Klimiuk, kierującej Oddziałem Geriatrii w SPPZOZ w Choroszczy, obecne możliwości opieki geriatrycznej są zdecydowanie niewystarczające. Brakuje zarówno lekarzy, jak i miejsc, w których pacjenci mogliby otrzymać kompleksową pomoc.
Specjalistka podkreśla, że w wielu szpitalach osoby starsze trafiają na oddziały internistyczne, ponieważ oddziałów geriatrycznych jest zbyt mało. Tymczasem pacjent geriatryczny wymaga innego podejścia – często ma wiele chorób jednocześnie, przyjmuje liczne leki i potrzebuje oceny nie tylko medycznej, ale także funkcjonalnej i społecznej.
Według dr Katarzyny Klimiuk problem wynika również ze sposobu finansowania ochrony zdrowia. System premiuje wykonywanie konkretnych procedur, natomiast geriatria wymaga czasu i pracy całego zespołu. Z punktu widzenia placówek medycznych bardziej opłacalne bywa zatrudnienie specjalistów wykonujących określone świadczenia niż rozwijanie opieki geriatrycznej.
Tymczasem odpowiednio prowadzona geriatria mogłaby ograniczać wydatki systemu. Pacjent objęty kompleksową opieką rzadziej trafiałby ponownie do szpitala z powodu zaostrzeń chorób przewlekłych, problemów z lekami czy pogorszenia sprawności.
Rodzina nadal jest głównym filarem opieki
W praktyce największą część obowiązków związanych z opieką nad osobami starszymi przejmują ich bliscy. To oni organizują wizyty, pilnują leczenia, pomagają w codziennych czynnościach i często rezygnują z części aktywności zawodowej.
Dr Katarzyna Klimiuk podkreśla, że bez rodzin system opieki nad seniorami nie byłby w stanie funkcjonować. Jej zdaniem potrzebny jest model zespołowy, w którym geriatrzy, lekarze rodzinni, pielęgniarki, fizjoterapeuci, psycholodzy oraz rodzina wspólnie odpowiadają za prowadzenie pacjenta.
Ważną rolę mogłyby odegrać Centra Zdrowia 75+, których koncepcję dr Klimiuk ocenia jako rozwiązanie odpowiadające rzeczywistym potrzebom seniorów. Taki model miałby łączyć leczenie, rehabilitację i wsparcie środowiskowe, zamiast ograniczać się wyłącznie do hospitalizacji.
Geriatria nie przyciąga młodych lekarzy
Problemem pozostaje także niewielkie zainteresowanie wyborem geriatrii jako specjalizacji. Prof. Barbara Bień wskazuje, że młodzi lekarze często wybierają dziedziny, w których efekty leczenia są bardziej spektakularne i szybciej widoczne. W geriatrii często nie chodzi o całkowite wyleczenie, ale o poprawę funkcjonowania pacjenta i utrzymanie jego samodzielności.
Dr Katarzyna Klimiuk zwraca uwagę, że mimo uznania geriatrii za specjalizację priorytetową brakuje realnych zachęt dla młodych lekarzy. Obecny sposób wyceny świadczeń nie sprzyja rozwojowi tej dziedziny.
Konsultacja geriatryczna wymaga czasu - lekarz potrzebuje znacznie więcej niż standardowe kilkanaście minut, aby dokładnie przeanalizować stan pacjenta, jego leczenie i sytuację życiową. To sprawia, że świadczenia geriatryczne są trudniejsze do organizacji w placówkach nastawionych na szybkie wykonywanie większej liczby usług.
Lekarz rodzinny jest ważny, ale nie zastąpi geriatry
Specjaliści podkreślają, że lekarze podstawowej opieki zdrowotnej pozostają fundamentem systemu. To oni są najbliżej pacjenta i często jako pierwsi zauważają pogorszenie jego stanu zdrowia.
Prof. Barbara Bień zaznacza jednak, że geriatra powinien pełnić rolę koordynatora i doradcy, a nie zastępować lekarza rodzinnego. Senior po konsultacji geriatrycznej powinien w wielu przypadkach wracać pod opiekę POZ, gdzie będzie prowadzony na co dzień.
Dr Katarzyna Klimiuk wskazuje, że lekarz rodzinny nie zawsze ma możliwości przeprowadzenia pełnej oceny geriatrycznej. Pacjent starszy wymaga sprawdzenia nie tylko chorób, ale także sprawności fizycznej, funkcji poznawczych i sytuacji społecznej.
Istotnym wsparciem mogłyby być również pielęgniarki środowiskowe, które mają kontakt z pacjentami w ich domach. Ich wiedza o codziennym funkcjonowaniu seniora mogłaby pozwalać szybciej reagować na pojawiające się problemy.
Opieka długoterminowa wymaga połączenia systemów
Problemy dotyczą także opieki długoterminowej. Jak zauważa Grażyna Śmiarowska, prezes Polskiego Towarzystwa Opieki Długoterminowej (PTOD), obecnie funkcjonuje ona w dwóch oddzielnych obszarach - ochrony zdrowia oraz pomocy społecznej. Brak współpracy między nimi powoduje, że rodziny osób starszych często same muszą szukać odpowiednich rozwiązań.
Zdaniem Grażyny Śmiarowskiej brakuje miejsca, do którego senior lub jego opiekun mógłby się zgłosić po kompleksową informację i pomoc w zorganizowaniu wsparcia. Po zakończeniu hospitalizacji odpowiedzialność za dalszą opiekę często przechodzi na rodzinę, bez sprawdzenia, czy jest ona przygotowana do takiego zadania.
Prezes PTOD zwraca uwagę, że potrzebny jest system, który sam oceniałby sytuację zdrowotną i środowiskową seniora oraz wskazywał najlepszą formę pomocy. Wsparcie finansowe dla opiekunów jest ważne, ale nie rozwiązuje wszystkich problemów związanych z codzienną opieką.
Potrzebna jest zmiana myślenia o starości
Eksperci podkreślają również konieczność edukacji społeczeństwa. Wielu opiekunów nie wie, jak odróżnić naturalne objawy starzenia od sygnałów poważnych problemów zdrowotnych. Dotyczy to między innymi zaburzeń pamięci, depresji, majaczenia czy nagłego pogorszenia sprawności.
Prof. Barbara Bień wskazuje, że potrzebne są kampanie informacyjne, które pomogą rodzinom szybciej rozpoznawać problemy wieku podeszłego i odpowiednio reagować.
Starzenie się społeczeństwa jest procesem nieuniknionym. Polska potrzebuje jednak systemu, który nie będzie opierał się wyłącznie na zaangażowaniu rodzin, ale zapewni seniorom kompleksową opiekę, a ich bliskim realne wsparcie. Rozwój geriatrii nie jest wyłącznie kwestią medyczną - to wyzwanie społeczne, które będzie miało coraz większe znaczenie w kolejnych latach.
Źródło: www.ntm.pl